wrzesień 23, 2016

PROMEM NA SYCYLIĘ

Po 5-ciu latach nieobecności na tej pięknej i największej na Morzu Śródziemnym wyspie, uznaliśmy, że czas ponownie ją odwiedzić. Pomysł na ten akurat kierunek wakacyjny, standardowo w naszym wykonaniu, padł spontanicznie i na organizację wyprawy mieliśmy około miesiąca.

lipiec 30, 2014

CZOJR - GDZIEŚ PO ŚRODKU NICZEGO

Ostatnie podskoki na wybojach, nierównej drodze z dziurami, koleinami i błotnistymi kałużami. Ostatnie widoki mongolskich stepów, pojedynczych jurt, czy stad "bezpańsko" pasących się zwierząt.

lipiec 25, 2014

PO ŚRODKU PUSTYNI

Na horyzoncie pojawiły się wysokie ciemne góry, a o okno uderzały coraz większe krople deszczu. Na pustyni pada? Ależ tak. Czerwiec w Mongolii był najbardziej deszczowym miesiącem w roku, więc czemu miałby ominąć Gobi?

lipiec 24, 2014

DZIEŃ 4 - RODZINA BIEMBY

Biemba mieszkał w małym miasteczku. Właściwie w naszych realiach nazwało by się to wioską, ale zakładając, że większość narodu śpi w namiotach jako samodzielne rodziny bądź co najwyżej w bliskiej odległości od kolejnej jurty sąsiadów, to można to miejsce było nazwać miasteczkiem.

lipiec 02, 2014

NIEKOŃCZĄCY SIĘ BAJKAŁ

Z Irkucka jak poparzeni pędziliśmy nad Bajkał. Dość kolei, dość goszczenia w posocjalistycznych betonowych miastach po dwa dni, czas nad jezioro, na łono natury! Irkuck powitał nas gorącem a strażnik dworca kolejowego wskazał jak dojechać na autobus do Listwianki – jednej z bardziej znanych przybrzeżnych wiosek Bajkału.