październik 28, 2014

MAYA BAY I MONKEY BEACH

Wyspa starała się uatrakcyjnić czas swoich gości na różne sposoby. I poza tymi wymienionymi były: kursy nurkowania, gotowania (oczywiście nauka tajskiej kuchni), popularnego tajskiego boksu "muay thai" (a przynajmniej spróbowania swych sił na ringu Reggae Baru w centrum wyspy podczas zakrapianych alkoholem wieczorów), lotów na spadochronie ciągniętym przez szybką motorówkę, kajakingu, snorkelingu bądź organizowanych wycieczek połączonych z poznaniem wyspy jak i jej pobliskich mniejszych sąsiadów.

październik 20, 2014

KO MUK - DŻUNGLOWA WYSPA BEZ TURYSTÓW

Opuszczając spokojny domek na uboczu Kedah ("dzielnica" Langkawi), nie spodziewaliśmy się, iloma różnym środkami transportu będziemy tego dnia się przemieszczać. Gdybym o tym wiedziała będąc jeszcze w Polsce, postukałabym się w głowę z niedowierzania.

październik 16, 2014

TAJSKI MASAŻ, KAJAKI, PYSZNE JEDZENIE...

... niezapomniane zachody słońca, chilloutowa muzyka od samego rana, imprezy na plaży z intrygującym pokazem ogni, wytatuowani młodzi ludzie i - niestety -wyjątkowo smutne twarze Tajlandczyków.

październik 13, 2014

KOH TAO - WYSPA NURKÓW

Po odnalezieniu swego raju na ziemi, czyli idealnych drewnianych bungalowów wśród dżunglowej scenerii ogrodu, w którym stały oraz najpyszniejszej kuchni naszego resortu, pozostało nam czerpać uciechę z darów wyspy.

wrzesień 06, 2014

NAM CAT ISLAND - ODCIĘCI OD ŚWIATA

Z utęsknieniem czekaliśmy "bezludnej wyspy". Oczywiście nie była ona taka zupełnie bez człowieka, bo w końcu postawili tam resort i ściągali turystów żądnych poczucia natury, odosobnienia, wokół otaczającego plażę morza i pięknych pionowych gór Halong Bay.

wrzesień 06, 2014

PODBÓJ HALONG I LAN HA BAY KAJAKIEM

Podzieliliśmy się z Lisem opieką nad Julem. Jednego dnia spędzałam z małym dzień w Cat Ba, podczas gdy Lisu miał odbywać jednodniowy rejs po zatoce połączony z paroma atrakcjami...