Kolejnym, po burku, przysmakiem jaki przyszło nam smakować w Chorwacji to tzw. cevapici, czyli kotleciki z mielonego mięsa baraniego. Różnią się od naszych polskich mielonych, poza specyficznym smakiem mięsa oraz odmiennych przypraw, kształtem – bałkańskie są rolowane na kształt podłużnym serdelków.

Burek to przepis bałkański na solidną przekąskę, a że po Bałkanach zbytnio nie podróżowaliśmy i poznałam go w Chorwacji, stąd przepis na chorwackiego burka. Ktoś, kto słyszy lub słyszał o tej nazwie reagował identycznie: „danie z psa?”. Oczywiście nie, chociaż ten placek w Chorwacji dostępny był w wersji serowej (na słono) lub również mięsnej („sa mesom”, wieprzowiny, wołowiny lub jagnięciny bądź miksu).