Gdy po powrocie z Ameryki Południowej planowałam ugościć rodzinę daniami z krajów, które podczas tej podróży odwiedziliśmy, miałam spory problem z podaniem typowego dania ekwadorskiego. Większość takich samym potraw latynoskich serwowanych jest na całym kontynencie i ciężko określić stuprocentowo, gdzie danie zostało de facto stworzone. Wtedy ściągnęłam pomysł na coś słodkiego, co zaproponowała mi Polka, która związała się z Ekwadorem poprzez swego męża a przepis otrzymała od swojej teściowej.