maj 04, 2019

BESKID MAŁY, SPA I ATRAKCJE

Jeśli jeździmy w góry to raczej wysokie. Wyjątek stanowiły Łysogóry, których zdobycie warunkowane było wejściem z dzieckiem a drugim razem z dziadkami seniorami. W Mały Beskid trafiliśmy trochę z przypadku, gdy spontanicznie okazało się, że musimy zorganizować jakiś fajny tygodniowy wyjazd w okresie letnim, z babcią Julka, która na co dzień piechurem nie jest a i nigdy nie miała okazji spędzić czasu w jakimś luksusowym hotelu spa.

marzec 25, 2019

SPA POD WARSZAWĄ

Jeśli lubicie od czasu do czasu, tak jak my, odpocząć w bardziej luksusowych warunkach, typu hotel spa, ale nie macie sprawdzonych miejsc, naprawdę wartych polecenia, zapraszam do tego wpisu. Jeśli przy okazji lubicie, by w miejscu, w którym przyjdzie Was spędzić romantyczny, relaksacyjny czy bezmyślny czas (bez rozmyślania nad prozą dnia codziennego), podrzucam pomysły na okoliczne atrakcje.

marzec 25, 2019

MIĘDZYWODZIE NA WAKACJE

Dość spontanicznie tuż przed wakacjami razem z przyjaciółką zadecydowałyśmy o tygodniowych wakacjach nad polskim morzem. Marzyło nam się ciepło słonecznego dnia na pięknej plaży, szum morza (bez nadziei na ciepły Bałtyk) i dużo czasu spędzonego pod chmurką z dzieciakami.

marzec 25, 2019

BIAŁOWIESKI PARK NARODOWY NA WEEKEND

Przyroda, zapach drzew, tajemniczość puszczy, śpiew ptaków, nadzieja na ujrzenie dzikiego zwierza. To i pewnie dużo więcej, gdyby się na spokojnie zastanowić, nasuwa się na myśl, gdy wyobrażamy sobie BPN.

październik 03, 2018

RZESZÓW - W DRODZE W BIESZCZADY

Bieszczady są piękne, ale dla większości z nas są tak daleko, że ciężko zorganizować tam krótszą weekendową wyprawę. Nasz najkrótszy pobyt w tym magicznym parku trwał 4 doby, a i droga w jedną czy powrotną stronę potrafiła dać nam w kość. Ostatnia majówka, co było do przewidzenia, przyciągnęła w te rejony mnóstwo turystów. Potem okazało się, iż majówka 2018 w Ustrzykach Górnych była istnym boomem turystycznym dla górskich szlaków.

październik 03, 2018

KIELECCZYZNA WIOSENNIE

Zbieraliśmy się, zbieraliśmy i w końcu zabraliśmy ze sobą na majówkę dziadków Julka. Tak jak kiedyś wysłuchiwaliśmy wspominkowych opowieści ojca o Bieszczadach, do których dotarł po raz pierwszy jako 18-latek (a potem wzięliśmy go tam ze sobą jako ponad 50-latka), tak teraz po raz pierwszy chcieliśmy razem odczuć Łysogóry.

Ostatni raz odwiedziliśmy je 3 lata wcześniej, w typowo jesiennej aurze. Tym razem 9 dni majówki pozwoliło odbyć nam długą wycieczkę krajoznawczą w dół kraju.

kwiecień 27, 2018

KARKONOSZE O KAŻDEJ PORZE

 

Szklarska Poręba wzbudziła we mnie zachwyt od pierwszego wejrzenia, kiedy pojawiłam się tam z Lisem kilkanaście lat temu. Mimo znikomej radości z narciarstwa to tu stawiałam jedne z pierwszych poważnych kroków na nartach i tu również na nartach poważnie się wywróciłam. Mimo gorszych doświadczeń chciałam kiedyś odwiedzić ten górski kurort latem, widząc plusy pięknych krajobrazów, z nadzieją na długie piesze wycieczki. I latem pojawiliśmy się tu, gdy byłam w 7-mym miesiącu ciąży i wtedy o trekkingach mogłam jedynie pomarzyć. Trzeba było tu wrócić kiedy indziej.

kwiecień 20, 2018

KAZIMIERZ I BAŁTÓW NA WEEKEND

 

W Kazimierzu nie byłam już 10 lat, ale miło wspominałam rodzinne wyjazdy do tej, oddalonej od naszego domu o 2 godziny drogi miejscowości nad Wisłą. Julek nie był tam jednak nigdy. O Bałtowie natomiast słyszałam nie raz, ale zawsze w weekend wypadało coś ciekawszego, co nie pozwalało zebrać się w 3 minuty do podróży typowej pod dziecko.

kwiecień 16, 2018

NA MAZURY, MAZURY...

Brak pomysłu na majówkę czy po prostu weekend? Wszystko wydaje się daleko, a okolice znasz na wylot? Wsiadaj w samochód, pociąg, autobus i wyjedź na mazury. Spakuj plecak, weź namiot lub nie - znajdziesz coś na miejscu. Podejmij wyzwanie, nie obawiaj się, zawsze coś uda się znaleźć. Pobaw się w explorera, podróżnika, odkrywcę:). Na pewno będzie ciekawie, intrygująco, nie nudno. Warto od czasu do czasu zaserwować sobie takie atrakcje. Dajmy nowe bodźce organizmowi a niech i umysł się zregeneruje.

kwiecień 16, 2018

DLACZEGO DZIECI POWINNY PODRÓŻOWAĆ JAK NAJWIĘCEJ?

To, że podróżowanie poszerza horyzonty, uczy nowych kultur, zachowań, pozwala na własne oczy zobaczyć odmienność świata, poczuć bryzę morza z innego kontynentu, chłód zimy na innej półkuli, porównać kolor skóry drugiego człowieka, odmienną tonację języka, charakter ludzki typowy dla danego regionu, wiemy wszyscy. Podróżowanie uzależnia i ten, który ten nałóg pojął, będzie ciągał ze sobą również swoje dzieci. Dlatego, że sam lubi i po to, by pokazać im tą odmienność, pozwolić ją pojąć i samodzielnie ocenić.