Próba poznania Warszawy na nowo nie byłaby kompletna bez przypomnienia sobie historii Polski, która zostawiła po sobie ślad w każdym zakątku naszego kraju, ale na stolicy odbiła prawdopodobnie największe piętno. Mijają lata, w górę pną się kolejne nowoczesne biurowce, rozkręcający się biznes wypiera z warszawskiej panoramy budynki tak bardzo pamiętające przeszłość.

To, co dzieci lubią najbardziej to nieustająca zabawa, najchętniej z rówieśnikami i na dworze. I wszystko fajnie i przyjemnie, gdy mieszka się poza dużym miastem lub nawet w miasteczku, gdzie jesteśmy w posiadaniu domku jednorodzinnego z mniejszym bądź większym podwórkiem do hasania. Wtedy wystarczy wypuścić dziecię na łono natury, niech szaleje, bo ruch i świeże powietrze dobrze mu zrobią. Ale problem pojawia się, gdy...