PIERWSZE WYSPY ARCHIPELAGU SAN BLAS

wtorek, 07 lipiec 2009 20:35

Wieczorem, gdy w końcu przestało zaciekle bujać, zgłodniałam. Po chwili jednak tylko się zdenerwowałam, bo Fabian nie miał najmniejszego zamiaru przygotować czegokolwiek na kolację. Zdziwiony z uśmiechem na twarzy zapytał czy zrobić mi kanapkę, gdy zobaczył mnie zajadającą się własnymi krakersami. Miałam gdzieś jego kanapki i powoli zaczynał działać mi na nerwy.

REJS KOLUMBIA-PANAMA

niedziela, 05 lipiec 2009 08:55

Początkiem ciekawie zapowiadającego się rejsu byliśmy zawiedzeni i z każdą godziną coraz bardziej zdenerwowani i zniecierpliwieni. Wczesnym rankiem cała ekipa, która planowała dostać się łódką Fabiana do Panamy, stawiła się w „Casa Viena”, gdzie mieliśmy się z nim spotkać. Ten na wstępie spóźnił się i bez słowa wytłumaczenia wsadził nas do taksówek w kierunku portu.

Strona 6 z 6