JAK OCENIASZ USŁUGI TCG W KWESTII REZERWACJI BILETÓW KOLEJOWYCH W CHINACH ?

on październik 05, 2015

Zestaw pytań dotyczący podróży po Chinach jej niezawodnymi pociągami otrzymałam po naszej ponad miesięcznej tułaczce po tym właśnie kraju. Były to pytania skierowane przez obsługę rezerwacyjną biletów kolejowych ze strony firmy Travel China Guide, bez których tej podróży pociągiem sobie nie wyobrażam. Poniżej przedstawiam oryginalną korespondencję między nami w języku angielskim.

CHINY - SPOSTRZEŻENIA, SUGESTIE, RADY

on sierpień 28, 2014

Nie widzieliśmy całych Chin. Jest to oczywiście niemożliwe, nawet jak byśmy zacisnęli pasa i przez 2 miesiące próbowali jak najszybciej pokonywać niekończące się odległości, by dojechać do kolejnej atrakcji, wsiadać w kolejny szybki (a tym samym drogi) pociąg i pędzić dalej. W naszym planie niewiele było przyrody, natury, którą tak bardzo kochamy. Jednak wszystko było nowe, zaskakujące, ogromne i nowoczesne. Nie takich Chin się spodziewaliśmy.

NANNING - WIZY DO WIETNAMU I GRYPA

on sierpień 20, 2014

Nanning znalazło się na naszej mapie podróży po Chinach tylko dlatego, że poza stolicą, miasto posiadało najwięcej biur pośrednictwa wizowego w związku z przekroczeniem granicy z Wietnamem. Wiedzieliśmy jedynie, że jest to kolejne ogromne kilkunastomilionowe miasto a na miejscu reklamowało się bardzo urozmaiconą kuchnią chińską.

SHENZHEN - CZAS PRZEKROCZYĆ GRANICĘ

on sierpień 17, 2014

Gdzieś wewnętrznie odczuwaliśmy potrzebę zwolnienia, zastanowienia się nad kolejną destynacją, miejscem, które prawdziwie nas zaskoczy, zauroczy i rozkocha.

FILMOWY SZANGHAJ

on sierpień 14, 2014

Szanghaj jest nowoczesnym miastem Chin, o którym słyszał nawet ten, kto w Chinach nie był. Niejedna scena filmowa z udziałem chińskich sztuk walki prawdopodobnie odbyła się w tej zadziwiającej, słynącej z wysokich wieżowców, niezasypiającej metropolii. Jednak dla nas stała się szybkim miejscem przelotowym w kierunku Hong Kongu, gdzie musieliśmy przekroczyć granicę z Chinami ze względu na nieubłaganie zbliżający się kres naszej pierwszej wizy chińskiej.

GROTY LONGMEN

on sierpień 14, 2014

O świcie, po szybkim śniadaniu, pożegnałam się z zaspanymi domownikami i ruszyłam w samotną wyprawę do grot Longmen. Czułam podekscytowanie wydarzeniem ale i smutek, że będę je przeżywała sama. Z drugiej strony wiedziałam, że 4-latka nie zainteresują skały, w których są jakieś posągi.

LUOYANG, KLASZTOR SHAOLIN I NIE TYLKO

on sierpień 14, 2014

Kolejny na drodze był Luoyang, który sam w sobie stanowił kolejne miasto na drodze po Chinach, lecz z niego przede wszystkim można było zorganizować sobie wypady do słynnego Klasztoru Shaolin oraz Grot Longmen wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO, a będących zachowanym historycznie miejscem kunsztu rzeźbiarskiego przedstawiającym postacie Buddy w skałach.

MAJESTATYCZNA MIAN SHAN

on sierpień 14, 2014

O tej górze wcześniej nie wiedzieliśmy nic, ale na wiszącym na ścianie hostelu w Pingyao plakacie ze zdjęciami tej góry oko od razu się zatrzymało.

ŚWIATEŁKO W TUNELU

on sierpień 14, 2014

Nastały na szczęście lepsze dni i my również staraliśmy się wierzyć w tego jednorazowego pecha, z którego powoli wychodzimy na prostą. Po deszczowym okresie, do których w Chinach nie przywykliśmy, nastał piękny słoneczny dzień dając nadzieję tej podróży i naszemu pozytywniejszemu nastawieniu. Jednak to podwyższone uczucie troski o dziecko nie malało.

PINGYAO - NIE TAK MIAŁO BYĆ...

on sierpień 13, 2014

Gdy zamówiony przez pomoc turystyczną ze stacji w Pingyao taksówkarz dowiózł nas za bramy otoczonego murem starego miasta, oniemieliśmy z zachwytu. Widzieliśmy zdjęcia hostelu niczym ze starych filmów chińskich, przedstawiających murowane chatki z jaskrawo czerwonymi dachówkami domów, kamieniste wąskie alejki, bordowe rozświetlone lampiony, soczyste rośliny w donicach porastające ganki.

Strona 1 z 2