Blog

Cała podróż między Chinami a Wietnamem, od punktu A do B, zajęła nam prawie 12 godzin. Najpierw regularny rejsowy autobus chiński podwiózł w zawrotnym tempie do granicy, skąd malaksy przewoziły nas już pomiędzy granicami a potem do kolejnego transportu już po stronie Wietnamu.

Gdy statek dobił do dzikiej części Cat Ba, rozpadało się na dobre. Wszystko wydawało się takie dzikie, piękne, egzotyczne, jakbyśmy dotarli do wyspy niczym z "Parku Jurajskiego".