Blog

Na Gobi czekały nas jeszcze dwie noce w kolejnym miejscu, a potem pojedyncze dwie w drodze do Czojr, gdzie mieliśmy pożegnać się z Biembą.

Dwie doby do zakończenia ekspedycji po Mongolii. Odczuwamy lekkie zmęczenie, chęć wykąpania się w ciepłej bieżącej wodzie i skorzystania z toalety ze zwykłym sedesem w ładnych, nieśmierdzących warunkach.