Blog

Tak się pozytywnie złożyło, że w czasie, który przeznaczyliśmy na zwiedzanie Mongolii, przypadało najważniejsze święto narodowe zwane Naadam. W Ułan Bator przypadało na 11-12 lipca, co niosło za sobą ryzyko nieznalezienia noclegu bez wcześniejszej rezerwacji.

Biemba mieszkał w małym miasteczku. Właściwie w naszych realiach nazwało by się to wioską, ale zakładając, że większość narodu śpi w namiotach jako samodzielne rodziny bądź co najwyżej w bliskiej odległości od kolejnej jurty sąsiadów, to można to miejsce było nazwać miasteczkiem.